Skip to content

Pierwsza ustawa łupkowa przyjęta przez Sejm

Sejm przyjął nowelizację Prawa geologicznego i górniczego oraz innych ustaw, zaproponowaną przez rząd. W opinii Sławomira Brodzińskiego – Głównego Geologa Kraju – „nowela ustawy jest kompromisem i nie może zadowolić wszystkich stron”. Za projektem ustawy zagłosowała koalicja rządząca PO-PSL wsparta głosami SLD i Twojego Ruchu. Wstrzymali się posłowie PiS z uwagi na nieuwzględnienie poprawek ich autorstwa. Pięciu posłów, w tym Przemysław Wipler, zagłosowało przeciw.

Na początku poseł sprawozdawca Andrzej Czerwiński (PO) zwrócił uwagę na bardzo krótki termin rozpatrzenia projektu ustawy wyznaczony przez Marszałek Sejmu, po czym zarekomendował w imieniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych przyjęcie 6 poprawek do projektu ustawy i odrzucenie pozostałych 54 poprawek.

W trakcie głosowań nad poszczególnymi poprawkami największe kontrowersje wzbudziła poprawka Prawa i Sprawiedliwości dotycząca ponownego wpisania do ustawy Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). Poseł tej partii – Piotr Naimski – pytał Sławomira Brodzińskiego w czyim interesie zostało wykreślone powstanie NOKE jako narzędzia koniecznego do sprawowania kontroli nad złożami gazu łupkowego.

W odpowiedzi Sławomir Brodziński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska i Główny Geolog Kraju, uznał, że stworzenie NOKE – hybrydy, która pełniłaby funkcje biznesowe i nadzorcze – z punktu widzenia rządu nie jest potrzebne. Jego zdaniem „istnieją różne inne mechanizmy, które nie wymagają powołania NOKE” m.in. udoskonalenie, wzmocnienie i zmiana uprawnień w istniejących już Wyższym Urzędzie Górniczym, czy Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska. Zostanie wzmocniona kontrola w Ministerstwie Środowiska, również przez utworzenie nowych struktur w ramach resortu. Minister wspomniał też, że podobne do NOKE spółki, działające m.in. w Norwegii, są dostosowane do lokalnych uwarunkowań geopolitycznych, które w Polsce nie mają zastosowania.

W lutym br. Rząd zrezygnował z powołania NOKE. Jak twierdził Premier Donald Tusk „Był spór w samym środowisku i w radzie ministrów czy taka superinstytucja do pilnowania standardów i pewnych rygorów powinna powstać, czy nie. Ostatecznie minister Maciej Grabowski rekomenduje rozwiązania bez tworzenia nowej, hiperinstytucji, natomiast z wyraźnym wzmocnieniem Wyższego Urzędu Górniczego”.

Ostatecznie Sejm zgodnie z rekomendacją komisji poprawkę odrzucił głosami koalicji rządzącej wspartej głosami SLD i Twojego Ruchu. Za poprawką głosowali posłowie PiS, Solidarnej Polski i posłowie niezrzeszeni.

Posłowie dyskutowali również nad poprawką nr 18, zgodnie z którą wysokość zabezpieczenia w przetargu została podwyższona i była nie mniejsza niż równowartość 20% wartości robót geologicznych. Piotr Naimski (PiS) pytał „Dlaczego Sławomir Brodziński upiera się przy obecnym kształcie zapisu, że wadium wpłacane przez inwestora ma być między 0 a 20%?” W jego opinii otwiera to pole do nadużyć i korupcji. W odpowiedzi Sławomir Brodziński stwierdził, że rząd stoi na stanowisku, że mniejsze zagrożenie korupcyjne jest przy niższym wadium sięgającym do 20%, niż przy kwotach wyższych.

Posłowie PiS chcieli również rozszerzenia zakresu informacji przekazywanych do Państwowej Służby Geologicznej. Piotr Naimski zarzucał koalicji rządzącej uleganie lobbingowi firm, które nie chcą przekazywać informacji, które traktują jako swoją własność intelektualną. Sławomir Brodziński przekonywał z kolei, że wszelkie informacje potrzebne Służbie Geologicznej będą dostępne w ramach dokumentacji geologiczno-inwestycyjnej.

Sejm, zgodnie z rekomendacją komisji ds. energetyki i surowców energetycznych, obie wspomniane powyżej poprawki Prawa i Sprawiedliwości odrzucił.

W dyskusji przed głosowaniem nad całością projektu ustawy Piotr Naimski pytał Donalda Tuska: „Panie premierze, dlaczego forsuje pan projekt ustawy w tak niedoskonałej formie? To działanie wbrew interesowi ogólnemu. Powinniśmy mieć porozumienie wykraczające poza zwykłą politykę.” Zarzucał również premierowi uleganie bliżej nieokreślonym naciskom oraz rozstrzyganie wszelkich sporów, trwających od ponad roku, w złą stronę. Na zakończenie stwierdził, że PiS wstrzyma się w głosowaniu nad projektem ustawy z uwagi na sposób potraktowania poprawek autorstwa Prawa i Sprawiedliwości przez stronę rządową.

Sławomir Brodziński, podsumowując dyskusję, uznał, że„tak jak większość noweli prawa geologicznego i górniczego, ta nowela jest kompromisem i nie może zadowolić wszystkich stron.”Dzisiaj głosowana ustawa to „kompromis pomiędzy potrzebami bezpieczeństwa kwestiami ochrony środowiska, interesami inwestorów i środowisk lokalnych.” W opinii ministra jednoznaczny sukces nie był możliwy.

W głosowaniu nad projektem ustawy o zmianie ustawy – Prawo geologiczne i górnicze oraz innych ustaw, za projektem ustawy głosowało 283 posłów, w tym posłowie PO, PSL, SLD, Twojego Ruch oraz 4 posłów niezrzeszonych (Ludwik Dorn, Ryszard Galla, Ryszard Kalisz i Wanda Nowicka). Pięciu posłów zagłosowało przeciw (niezrzeszony Przemysław Wipler oraz Andrzej Dera, Józef Rojek, Edward Siarka i Tadeusz Woźniak z koła poselskiego Solidarnej Polski). Wstrzymał się cały Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, 8 posłów niezrzeszonych i 8 posłów Solidarnej Polski.

Cała dyskusja i głosowania nad projektem ustawy znajduje się poniżej:

Post Pierwsza ustawa łupkowa przyjęta przez Sejm pojawił się poraz pierwszy w Pilnujemy Łupków.

Published inAktualnościAndrzej Czerwińskigaz łupkowyPiotr NaimskiPrawo geologiczne i górniczeSejmSławomir Brodziński