Skip to content

Transport publiczny w aglomeracji warszawskiej pod znakiem zapytania

26 kwietnia 2011 r. na stronach Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie został opublikowany projekt nowej taryfy biletowej, która jeżeli zostanie zaakceptowana przez Radę Warszawy, zacznie obowiązywać od 16 sierpnia 2011 r. Nowa taryfa to nie tylko uproszczenie systemu i duże podwyżki cen biletów. Niektóre założenia projektu stawiają pod znakiem zapytania dalszy rozwój transportu publicznego w aglomeracji warszawskiej.

Z jednej strony taryfa biletowa zostanie uproszczona. Przestaną obowiązywać najmniej popularne wśród pasażerów bilety tzn. 90-minutowe, 7-, 14-dniowe oraz 30-dniowe obowiązujące na jednej wybranej linii. Według danych ZTM korzystało z nich od 0,02% do 0,47% pasażerów. Bardziej kontrowersyjne są podwyżki cen biletów, nie tylko z powodu ich wysokości – w ciągu najbliższych 2,5 roku w skrajnym wypadku nawet o 150% – ale ze względu na ich rozłożenie wśród poszczególnych grup pasażerów.

Zgodnie z tendencją zachęcania pasażerów do zakupu biletów długookresowych wysokość podwyżki jest uzależniona od rodzaju biletu. Bilety krótkookresowe do 2014 r. zdrożeją od 85,71% do 150%, a bilety długookresowe od 42,86% do 89,66%. Zaniepokojenie budzi fakt, iż wysokość podwyżki jest uzależniona również od zakresu terytorialnego obowiązywania biletu. Szczegółowe dane zostały przedstawione w poniższej tabeli.


* w porównaniu do aktualnej ceny biletu

Źródło: Zarząd Transportu Miejskiego

Według założeń nowej taryfy ceny biletów obowiązujących w obu strefach biletowych rosną dwukrotnie szybciej niż w ramach jednej strefy obejmującej m. st. Warszawa. Przykładowo koszt zakupu biletu 30-dniowego dla 1 strefy wzrośnie od 2014 r. o 43,59%, a dla obu stref już o 89,66%. Jest to sprzeczne z ideą budowy transportu zbiorowego w ramach aglomeracji i istnieje duże prawdopodobieństwo, iż odstraszy dużą grupę pasażerów linii podmiejskich na rzecz transportu indywidualnego. Zaskakuje to tym bardziej, że największe problemy komunikacyjne w godzinach szczytu istnieją na drogach dojazdowych z przedmieść do Warszawy.

W uzasadnieniu do projektu uchwały jako główne argumenty za wprowadzeniem zmian do taryfy biletowej uznano m.in. wysokie wydatki na inwestycje w tabor i niezbędną infrastrukturę jakie zostaną poniesione do 2027 r. oraz rosnące koszty funkcjonowania systemu. Jednak większość wydatków dotyczy terenu m. st. Warszawy, a nie 29 gmin podwarszawskich, które obecnie pokrywają od 20 do 40% kosztów funkcjonowania transportu publicznego w drugiej strefie biletowej. Docelowo poziom finansowania kosztów ma być ujednolicony do 40% dla wszystkich uczestników systemu, co jeszcze w lutym br. budziło spore kontrowersje i wywołało konflikt między ZTM a gminami w ciągu linii wołomińskiej.

Tym samym Zarząd Transportu Miejskiego planując zrekompensowanie wydatków inwestycyjnych na terenie miasta kosztem zarówno gmin podwarszawskich, jak i pasażerów korzystających z biletów aglomeracyjnych, działa w sprzeczności z założeniami wspólnego systemu transportowego, co w dłuższym okresie spowoduje jeszcze większe problemy komunikacyjne, w szczególności na styku Warszawy i jej przedmieść.

Published inKlinowskiTransportTransport publicznyWarszawaZTM